Ja troche na inny temat. Karteczki do spowiedzi przed Wielkanocą. Niedawno przeprowadziliśmy się z miasta na wieś, ale niezbyt daleko od tego miasta, 10minut autem. A na tej wsi rewolucja trwa od 30 lat, tzn.karteczki do spowiedzi. Do kościoła chodzi tu raczej Malo ludzi, dzieci w kościele na mszy niedzielnej to parę osób. Wyrzeknij się wszelkich duchów, którym dałeś dostęp do siebie i wyznaj wiarę. W czasie spowiedzi świętej nazywaj grzechy wprost po imieniu bezwzględnie oskarżając się. Nie szukaj usprawiedliwienia, tylko się oskarżaj i przyznawaj do nich wprost. To Ty się oskarżasz, a Jezus Cię usprawiedliwia. Oprócz grzechów i rzeczy, o Powiedz mi, jak przygotowałeś swoje dzieci do tak ważnego kroku, jak pierwsza spowiedź, podziel się swoim doświadczeniem. Anna Khrustaleva , 10.01.07 16:18 Zaczęliśmy przygotowywać się na około pięć lat, tylko córka zapytała, co to jest spowiedź, dlaczego idę do spowiedzi i dlaczego dorośli nie mogą się komunikować bez Pomaga przygotować się do dobrej spowiedzi jak i zawiera słowa samego Jezusa odnośnie sakramentu pokuty. Warto przeczytać wszystkie książeczki z wizjami Cataliny. W ciągu godziny przeczyta się ją całą. Świetna książka. Pomaga przygotować się do dobrej spowiedzi jak i zawiera słowa samego Jezusa odnośnie sakramentu pokuty. Jak przygotować się do spowiedzi - Ks Jacek Kacprzak. Ks. Jacek Kacprzak, prefekt w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi proponuje, by przygotowania do spowiedzi nie zaczynać od rachunku sumienia. … Więcej 5 warunków dobrej spowiedzi. Znaczenie i wyjaśnienie. Jak przygotować się do spowiedzi? Do 5 warunków dobrej spowiedzi należą. Rachunek sumienia. Żal za grzechy. Mocne postanowienie poprawy. Szczera spowiedź. Zadośćuczynienie. Wykonanie każdego z nich jest niezbędne, aby nasz spowiedź była pełna i wartościowa. Jakiemu Bogu się spowiadam? Czy Bóg po grzechu kocha mnie jeszcze? Dobra spowiedź, czyli jaka? A może muszę do spowiedzi generalnej? Dobrze byłoby mieć stałego spowiednika? Być może odpowiedzi na te pytania znajdziesz w czasie rekolekcji, na których o spowiedzi św. powiemy sobie prawie wszystko! Te kameralne - bo maksymalnie 14-os. Zapraszamy do zapoznania się z nim. Tutaj skoncentrujemy się na podsumowaniu i najważniejszych zasadach. Rachunek sumienia jest to pierwszy krok do dobrej i ważnej spowiedzi, którego celem jest przypomnienie sobie i policzenie grzechów. Kto tego rachunku przed spowiedzią nie uczyni i spowiada się byle jak, tego spowiedź będzie nieważna. Ojciec Jacek Salij powiedział kiedyś, że powinniśmy się lękać spowiedzi powierzchownych i byle jakich. Ale przyznał również, że choćbyśmy się nie wiem jak starali, nasze spowiedzi i tak będą zawsze ułomne. Chyba, że potraktujemy je jako element ciągłego nawracania. Bo spowiedź to nic innego, jak sakrament otwartości na Boga. Dałem/am się ponieść gniewowi. Osądzałem/am innych. Grzeszyłem/am myślą. Stosowałem/am środki antykoncepcyjne, zamykając się na dar życia od Boga. Miałem/am nieczyste myśli, które sprowadzały mężczyzn lub kobiety do roli przedmiotu. Nie zachowywałem/am umiaru w jedzeniu bądź w piciu. Stosowałem/am narkotyki. Skłamałem/am. D7CX. Spowiedź to sakrament Bożego Miłosierdzia, więc warto poświęcić czas, aby się do niej dobrze przygotować. Pamiętajmy, że w trakcie spowiedzi, powinno się powiedzieć spowiednikowi nie tylko nazwę naszego przewinienia-grzechu, ale również powiedzieć jakie uczucia nami kierowały, oraz okoliczności w których miał miejsce dany grzech (to może wpływać łagodząco na ocenę realną czynu). Np. Nie byłem/łam w niedzielę na Mszy św., to spowiednikowi niewiele powie. Ale gdy powiemy: nie byłem/łam na Mszy św., bo mi się nie chciało lub bo byłem bardzo zmęczony, lub byłem chory, to pozwoli spowiednikowi w zrozumieniu problemu i udzieleniu nam właściwej wskazówki i pomocy. Rachunek sumienia opracowany został na podstawie wskazań polskiej Szkoły dla Spowiedników. Przygotowując się do spowiedzi dobrze jest przeanalizować nasze relacje: z Panem Bogiem, z bliźnimi i z samym sobą. Moja relacja z Bogiem Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem… (Mt 22,37) Czy wiara w Chrystusa ma wpływ na moje życie osobiste? Czy znajduję czas na codzienną modlitwę? Czy świętuję niedzielę? Czy praca, rozrywka (czyli sprawy dnia codziennego) nie przesłaniają mi Boga? Czy potrafię z odwagą wyznać swoją chrześcijańską wiarę? Czy pogłębiam swoją wiedzę religijną? Moja relacja z bliźnimi Będziesz miłował bliźniego swego… (Mt 22,39) Czy praca nie jest ważniejsza od mojej rodziny? Czy dbam o swoją rodzinę? Czy nie zasmucam i nie krzywdzę moim postępowaniem członków swojej rodziny? Czy używam antykoncepcji? Czy dobrze wykonuję swoją pracę, czy nie ulegam lenistwu? Czy nie oszukuję? Czy nie marnuję czasu na niepotrzebne zajęcia, lub przez lenistwo? Czy troszczę się o potrzebujących, którzy są wokół mnie? Czy potrafię przebaczać? Czy nie kłamię, nie obmawiam, nie oczerniam bliźniego, nie narzekam na innych? Czy nie zazdroszczę? Czy mając okazję do czynienia dobra nie zaniedbuję go? Moja relacja z samym sobą (Będziesz miłował… samego siebie (Mt 22,39)) Czy nie panuje we mnie pych i egoizm? Czy nie jestem nazbyt przywiązany/a do dóbr doczesnych – pieniędzy, wygód, rzeczy, ubiorów? Czy nie grzeszę łakomstwem? Czy mam nałogi? Czy nie nadużywam alkoholu? Czy umiejętnie i właściwie korzystam ze środków masowego przekazu (telewizji, internetu)? Czy zachowuję czystość w czynach, myślach, słowach, spojrzeniach,? Czy potrafię Bogu dziękować za to, kim jestem? Czy akceptuję siebie ze swoimi ograniczeniami? Czy dbam o swój rozwój kulturalny, intelektualny, duchowy? Pamiętajmy też o modlitwie i wyciszeniu przed i po spowiedzi. Modlitwa przed spowiedzią Panie Jezu, chcę Ci wyznać z całą szczerością wszystkie moje grzechy. Dlatego proszę Cię, daj mi Twego Ducha, aby oświecił moje serce i rozum, bym przypomniał sobie wszystko zło, jakiego się dopuściłem od ostatniej spowiedzi świętej w moich słowach, myślach, uczynkach i zaniedbaniach. Modlitwa po spowiedzi – postanowienie poprawy Panie Boże, który odnowiłeś nas na podobieństwo swojego Syna, spraw, abyśmy doznawszy miłosierdzia, świadczyli wśród świata o Twojej miłości. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Przyrzekam mój Jezu, że uczynię wszystko, bym Cię nie zasmucił grzechami. Duchu Święty, dopomóż mi, bym zachował czystą duszę i unikał grzechu. Amen. Spowiadasz się regularnie? A może przychodzisz do konfesjonału raz lub dwa razy w roku przy okazji świąt? Niezależnie od tego, do której z grup się zaliczasz, spróbuj nieco inaczej pomyśleć o tegorocznej spowiedzi przed Wielkanocą. Warunki sakramentu pokuty i pojednania zawsze brzmią tak samo – nieistotne, czy spowiedź odbywa się przed świętami, czy w samym środku okresu zwykłego, czy jest po tygodniu, czy po pięciu latach od poprzedniej. Może jednak warto do wielkanocnej spowiedzi podejść wyjątkowo? Będzie nas przecież przygotowywać do największego świętowania w roku – Zmartwychwstania Chrystusa! Choćby nasze grzechy były jak szkarłat – będą białe jak śnieg! Odważ się, zrób pierwszy krok i już za chwilę znajdziesz się w ramionach kochającego Ojca. Zacznij DZISIAJ! Wydaje się, że jest jeszcze sporo czasu. Wciąż bliżej do Środy popielcowej niż do Triduum Paschalnego. Tylko… co z tego? Im wcześniej pomyślisz o spowiedzi, tym lepiej. Zostawianie jej na ostatnią chwilę przysporzy stresu – i Tobie, gdy będziesz stać w niekończącej się kolejce, i spowiednikowi, który nie będzie w stanie poświęcić Ci zbyt wiele czasu. Rozgrzeszenie oczywiście jest ważne niezależnie od samopoczucia kapłana, ale skoro można przeżyć ten moment spokojnie? Nie martwiąc się o poirytowany tłum za plecami albo o zmęczenie spowiednika, w skupieniu przede wszystkim na nawróceniu do Pana i doświadczeniu miłości z Jego strony. Może dobre przygotowanie i przeżycie tej konkretnej spowiedzi nie jest złym pomysłem na postanowienie wielkopostne? Znajdź spowiednika Spowiedź to operacja na otwartym sercu. Wyznawanie win zawsze jest trudne i krępujące, a jeśli na dodatek jesteś nieśmiały, masz nadmierne poczucie winy, oskarżasz się, męczą Cię skrupuły…? Spotkanie, które w istocie jest największym świętowaniem miłosierdzia Taty zaczyna przerastać i przerażać. A może męczą Cię wątpliwości odnośnie jakiegoś grzechu? Masz bardziej skomplikowaną sytuację życiową i wiesz, że potrzebujesz więcej niż kilka minut? Albo nie spowiadałeś się od bardzo dawna? Lekarstwem na to wszystko jest dobry spowiednik. Wbrew pozorom nietrudno go znaleźć. Pójdź na inną mszę niż zwykle, posłuchaj różnych księży, a jeśli zauważysz, że któryś trafia do Ciebie ze słowem i jego wrażliwość Ci odpowiada – po prostu porozmawiaj z nim później i poproś o spowiedź. Popytaj też przyjaciół. Może znają kogoś, kogo mogliby Ci polecić. Nie pozwól, żeby strach przed zranieniem albo presja zniecierpliwionej kolejki zasłoniły to, co najistotniejsze. Zawalcz o spowiedź… i pamiętaj w modlitwie o spowiedniku! Cierpliwie badaj swoje sumienie Módl się do Ducha Świętego o światło i codziennie przyglądaj się sobie pod koniec dnia. Bądź szczery, ale nie bezlitosny. Próbuj patrzeć tak, jak patrzy sam Bóg – kochający, wybaczający i troskliwy. Czytaj przypowieść o marnotrawnym synu i miłosiernym Ojcu (Łk 15, 11-32), o dobrym Samarytaninie (Łk 10, 25-37) albo historię kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, którą przyprowadzają do Jezusa faryzeusze (J 8, 1-11). Spróbuj wyobrazić sobie, że jesteś jednym z bohaterów. Dobrym pomysłem jest założenie sobie zeszytu i robienie krótkich notatek z dnia. Zapisuj w punktach, za co dziś jesteś wdzięczny i co było Twoją słabością. Zajmie Ci to chwilę, a już po tygodniu codziennych zapisków będziesz mieć jasny obraz, nad czym warto popracować, a także – co może nawet ważniejsze – za co podziękować. Weź udział w rekolekcjach wielkopostnych. Trzy-cztery dni większego skupienia na modlitwie mogą zaowocować bardziej precyzyjnym określeniem swoich grzechów i większą chęcią nawrócenia. Sięgnij też po książki, które pomagają w rachunku sumienia. Nie muszą to być koniecznie pytania z modlitewników – znajdziesz wiele ciekawych, pogłębionych i napisanych zrozumiałym językiem propozycji. Dominika Frydrych/ Modlitwa uwolnienia i spowiedź generalna – instrukcja postępowania Zanim poprosisz kapłana, bądź grupę modlitewną posługującą modlitwą o uwolnienie o przeprowadzenie takiej modlitwy nad Tobą – posłuchaj rekolekcji ks. Dominika Chmielewskiego zamieszczonych poniżej. Jeżeli coś odnosi się do Twojej aktualnej sytuacji to sobie zapisz, lub zapamiętaj. Piąta konferencja jest modlitwą, więc wysłuchaj jej modląc się i aktem woli zgadzaj się z modlitwą wypowiadaną przez kapłana. Po przesłuchaniu szóstej i siódmej konferencji wydrukuj sobie rachunek sumienia umieszczony poniżej i w przygotowaniu do spowiedzi świętej uwzględnij to wszystko, co on zawiera w kontekście Twojej historii życia i usłyszanych konferencji. Zanim przystąpisz do spowiedzi wybacz całkowicie i bezwarunkowo w Imię Jezusa wszystkim ludziom wszelkie krzywdy i zranienia jakich od nich doznałeś. Wybacz sobie samemu to, czego sobie nie wybaczyłeś i wyrzeknij się wszelkiego żalu i pretensji jakie kiedykolwiek miałeś do Pana Boga. Wyrzeknij się wszelkich duchów, którym dałeś dostęp do siebie i wyznaj wiarę. W czasie spowiedzi świętej nazywaj grzechy wprost po imieniu bezwzględnie oskarżając się. Nie szukaj usprawiedliwienia, tylko się oskarżaj i przyznawaj do nich wprost. To Ty się oskarżasz, a Jezus Cię usprawiedliwia. Oprócz grzechów i rzeczy, o których mowa w konferencjach i rachunku sumienia wyznaj wszystkie grzechy z całego życia, których nie wyznawałeś wprost, tylko ogólnie – ze wstydu, bądź ze strachu. Po spowiedzi świętej weź udział we mszy św. przystępując do komunii św. Po spełnieniu tych wszystkich warunków wysłuchaj ósmej konferencji aktem woli włączając się w tę modlitwę. Rachunek sumienia przygotowujący do spowiedzi generalnej 1. Depresja, opętania, zniewolenia: Czy twoje życie jest pod kontrolą szatana?: Grzechy okultyzmu: Jak przebłagać Boga za grzechy?: Nabożeństwo przebłagania: Pozorowanie, dlaczego chcemy być bogiem?: Egzorcyzmowanie soli, wody i oleju: Nabożeństwo uzdrowienia i uwolnienia: